Warschau- das Ende einer Rebellion
Nach dem Zusammenbruch des Warschauer Aufstanden. Aus zerfallenen Kellern und feuchten Kanalisationsschächten kriechen die halbverhungerten, von Moskau und London im Stich gelassenen Aufständischen heraus und wandern in die Gefangenschaft.
Foto: SS-PK-Ahrens; herausgegeben am 6.10.1944

72 Rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego

W najbliższy poniedziałek 1 sierpnia mija już 72 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Trwało ono od 1 sierpnia do 2 października 1944 roku, czyli aż 63 dni.

Decyzja o rozpoczęciu powstania w Warszawie została podjęta przez kierownictwo Armii Krajowej z uwagi na chęć wyzwolenia miasta przed wkroczeniem wojsk radzieckich. Ostateczny rozkaz został wydany przez generała Tadeusza Bora-Komorowskiego w dniu 31 lipca. Powstanie miało rozpocząć się w Godzinę „W”, czyli 1 sierpnia 1944 roku o 17:00, ale w kilku dzielnicach Warszawy walki wybuchły już wcześniej.

W ciągu pierwszych dni walk powstańcom udało się przejąć kontrolę nad znaczną częścią lewobrzeżnej Warszawy, w tym nad Śródmieściem, Wolą i Starym Miastem. Nie udało się jednak zdobyć żadnego z mostów przez Wisłę. Po kilku dniach ściągnięte do stolicy siły niemieckie rozpoczęły działania ofensywne przeciwko powstańcom. Od pierwszych dni Niemcy dokonywali zbrodni na ludności cywilnej, m.in. na Ochocie.

Powstanie warszawskie zakończyło się kapitulacją oddziałów Armii Krajowej 2 października 1944 roku. W wyniku walk oraz zbrodni wojennych dokonywanych przez oddziały niemieckie śmierć poniosło według dostępnych informacji kilkanaście tysięcy żołnierzy ugrupowań powstańczych, od dwóch do czterech tysięcy żołnierzy 1. Armii Wojska Polskiego i nawet 150 tysięcy cywilów. Straty niemieckie szacowane są na kilkanaście do kilkudziesięciu tysięcy żołnierzy zabitych, rannych i zaginionych. Po zakończeniu powstania Niemcy przeprowadzili akcję celowego zniszczenia zabudowy znacznej części Warszawy.

Decyzja o rozpoczęciu powstania została podjęta w oczekiwaniu, że do miasta w ciągu kilku dni wkroczą jednostki Armii Czerwonej, przez co Niemcy nie będą w stanie podjąć skutecznego kontrataku na miasto. Tak się jednak nie stało, choć w drugiej połowie września 1944 roku działająca w składzie 1. Frontu Białoruskiego 1. Armia Wojska Polskiego podjęła próbę zdobycia przyczółków na lewym brzegu Warszawy. W opinii znacznej części historyków sowieckie kierownictwo polityczne świadomie i celowo nie udzieliło pomocy powstańcom, aby doprowadzić do zniszczenia sił Armii Krajowej.

Powstanie Warszawskie od dziesiątków lat kształtuje nasz stosunek do przeszłości, a w wielu wypadkach także do aktualnej rzeczywistości. Walka o pamięć Powstania przez wiele lat była czynnikiem mobilizującym do sprzeciwu wobec komunistycznej dyktatury. Doświadczenie heroicznego zrywu, ale i tragedii zagłady stolicy współkształtowało świadomość osób zaangażowanych w działalność opozycyjną. Bohaterstwo i poświęcenie powstańców pozostawały (i pozostają nadal) niedoścignionym wzorem służby Ojczyźnie. Na emigracji kultywowano pamięć o Powstaniu, toczono jednocześnie gorący spór o zasadność decyzji o jego wybuchu. Debata ta rychło przysłoniła wcześniejszą, dotyczącą przyczyn klęski militarnej w 1939 roku. Echa tego sporu powracają do dziś. Dyskusja taka nie jest niczym złym pod warunkiem, że nie prowadzi do kwestionowania heroizmu powstańców w nim uczestniczących. Po 72 latach, kiedy dalej toczy się spór o sens wybuchu Powstania, winniśmy chylić głowy przed bohaterami, mieć świadomość, że żaden naród nie ma prawa mówić o wolności jeśli nie podjął wysiłku, by ją zachować. My takie prawo mamy.